dr n. med. Bohdan T. Woronowicz, psychiatra, specjalista i superwizor psychoterapii uzależnień
Konsumpcja alkoholu w Polsce
Polska należy do krajów, w których poziom konsumpcji alkoholu jest obecnie bardzo wysoki. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że Polacy piją coraz więcej alkoholu. Ponad 11% dorosłych Polaków pije alkohol w sposób powodujący szkody zdrowotne i społeczne, a zaburzenia spowodowane używaniem alkoholu są w Polsce najczęstszą przyczyną leczenia psychiatrycznego. Badania EZOP II szacują liczbę osób „nadużywających” alkohol na ok. 2,5 mln, w tym uzależnionych – prawie 600 tys. (osobiście uważam, że jest ich znacznie więcej).
Badania mówią jednoznacznie, że na wielkość spożycia alkoholu i wynikające z tego problemy bardzo duży wpływ ma dostępność alkoholu. Obecnie 1 punkt sprzedaży alkoholu przypada u nas na ok. 275 osób, zamiast na 1000–1500 osób, jak to sugeruje WHO. Wśród krajów Unii Europejskiej alkohol tańszy niż w Polsce jest tylko na Węgrzech, w Rumunii i w Bułgarii. Proalkoholowe lobby w Polsce jest bardzo zainteresowane tym, żeby alkohol był łatwo dostępny, przez co alkohol można kupić przez całą dobę na stacjach paliw i w sklepach całodobowych, po zaniżonych cenach w ramach skandalicznych promocji, w „małpkach”, które można schować w damskiej torebce czy w kieszeni i wypić ukradkiem w windzie bądź w toalecie. Do tego dochodzi niezgodna z prawem reklama i kryptoreklama napojów alkoholowych. Te ułatwienia powodują, że spożycie czystego alkoholu w Polsce (rejestrowane plus przemyt, wyrób własny, przywóz i szmugiel zza granicy) na osobę powyżej 15 r.ż. wynosi ok. 12 l, w tym na jednego mężczyznę ok. 18 l, a na kobietę ok. 5,5 l. Jedno z ostatnich badań wykazało, że niecałe 20% Polaków to osoby, które w okresie 12 miesięcy przed badaniem utrzymywały abstynencje (26,5% wśród kobiet i 12,6% – mężczyzn; Rowicka i wsp., 2021).